Yeah, mój wielki niedzielny dzień już nie długo. Jutro 16:30 mam próbę, a w sobotę spowiedź o tej samej godzinie. Ale mi się nie chce.. Skoro już mniej więcej umiem Niemiecki to postanowiłam nauczyć się jeszcze jednego języka, nie to nie będzie angielski - nienawidzę tego języka ! Ja się mogę nawet Japońskiego uczyć, ale nigdy, przenigdy nie angielski - to co w szkole to akurat konieczne, ale żebym sama z siebie w domu ćwiczyła angielski to no, no i jeszcze raz no ! Więc pomyślałam może hiszpański ? Zastanawiam się pomiędzy francuskim, a hiszpańskim ? Gdyby np. hiszpański byłby łatwy to bym wybrała hiszpański i jeśli by mi to szło, to uczyłabym się potem jeszcze jednego języka którym byłby francuski.

Tak, i chyba byłoby to na tyle :) Bay, bay :)
oowocki *_*
OdpowiedzUsuńobserwacja za obserwacje?
jesli tak odrazu to zrob i napisz o tym w komentarzu:) a jak najszybciej się odwdziecze:)
http://weronikafashionphotography.blogspot.com/